Stewia na przestrzeni lat

Już modna, chociaż jeszcze nie do końca znana koneserom zdrowej żywności w Polsce. Jaka byłą współczesna historia stewii? Pierwsze zachowane zapiski na temat stewii datowane są na rok 1899. Musiało jednak upłynąć kolejne 32 lata, żeby francuscy chemicy zdołali wyekstrahować ze stewii substancje odpowiadające za jej niezwykle słodki smak.

 

W ten sposób w laboratoryjnych pomieszczeniach odkryto związki glikozydów, jakie naukowcy nazwali rebaudoizydem i stewiozydem. Okazało się, że rebaudoizyd i stewiozyd w czystej formie są około trzystu razy bardziej słodkie, niż cukier spożywczy.

 

Czym jest stewia? Stewia to tak naprawdę przeszło 240 różnych gatunków roślin. Ze wszystkich tych gatunków słodki jest jednak tylko jeden gatunek, a mianowicie Stevia rebaudiana.

 

Stevia rebaudiana naturalnie rośnie w Ameryce Południowej i Meksyku. Pierwsi Europejczycy odkryli stewie już w XVI wieku. Badacz, który tego dokanł nazywał  się Petrus Jacobus Stevus. Nic więc dziwnego, że odkrytą przez siebie roślinę nazwał od swego nazwiska.

 

W 1970 na spożywczy rynek japoński trafiła stewia. Japonia już wtedy – czyli o kilkadziesiąt lat wcześniej, niż Europa - lubowała się w zdrowej żywności. Stewia więc z łatwością pokonała sztuczne słodziki, takie jak aspartam czy sacharynę.

 

Już w 1971 stewia trafiła do ogólnej sprzedaży w Japonii i zaczęła podbijać rynek. Zaczęto ją również stosować w popularnych produktach spożywczych, takich jak Coca-Cola.

 

Tak właśnie Japonia stała się największym rynkiem konsumentów stewii. Na dzień obecny stewia zajmuje ponad 40 procent japońskiego rynku słodzików.

 

Stewia rozpowszechniła się szybko także wśród krajów Azji zyskując dużą popularność w Malezji, Korei, Tajlandii, Tajwanie i Chinach. Jest także od lat stosowana w Izraelu, Paragwaju, Peru i Brazylii.

 

Stewia ma swoją historię, która jest znacznie starsza, niż obecna popularność zdrowej żywności. Rdzenni mieszkańcy Ekwadoru używali stewii przez wiele tysięcy lat. Ludzie w tamtych okolicach stosowali ją do słodzenia yerba mate, oraz żeby poprawić pracę jednego ze swoich najważniejszych wewnętrznych narządów - serca.

 

Dzisiaj wiemy, bo dowiedziono to laboratoryjnie - że stewia obniża ciśnienie krwi, rozszerza naczynia oraz reguluje tętno. Ponadto stewia zwiększa poziom tolerancji na glukozę, dzięki czemu zaleca się ją osobom chorującym na cukrzyce.

 

Na terenach Unii Europejskiej dopiero w 2011 pozwolono wprowadzić stewie i stosować ją podczas produkowania żywności. Musi upłynąć jeszcze kilka lat, żeby stewia zadomowiła się i spopularyzowała na naszym rynku. Być może, dzięki temu dotrze do nas więcej zdrowej żywności, która nie będzie nafaszerowana cukrem spożywczym lub słodzikami o przedziwnych składach chemicznych.