Liderka na mapie ekspertów żywienia - Skandynawia

Prozdrowotne trendy w diecie podglądałem ostatnio u Finów, Szwedów i Duńczyków. Wyznaczają zdecydowanie kierunek, w którym warto podążać. Ponieważ moim faworytem jest stewia - najwięcej punktów zdobyli u mnie za nowy pomysł na wykorzystanie stewii w popularnych produktach na lato – niskokalorycznych napojach orzeźwiających.

 

Czego my w Polsce, kraju, który leży na styku najważniejszych, ba newralgicznych, szlaków łączących Zachód ze Wschodem, beniaminka Europy, chwalącego się ilością powstających autostrad i kolejkami do lekarzy, moglibyśmy nauczyć się od Skandynawów? Narodów, o których od czasów podbojów Wikingów, Hamleta, potopu szwedzkiego, Abby i dominacji w literaturze kryminalnej – nie słychać za często?

 

Otóż bardzo dużo – przede wszystkim w dziedzinie wyprzedzania prozdrowotnych trendów. Dla mnie Skandynawowie już dawno awansowali do finałów Mistrzostw Świata Dietetyków i Specjalistów Żywienia! Przynajmniej w kategorii – No Sugar!

 

Dowody? Bardzo proszę! Duńczycy jako pierwsi wprowadzili dodatkowy podatek dla produktów o zwiększonej zawartości tłuszczu. Finowie zdrowe podejście do żywienia promują w szkołach za pomocą rapowych piosenek. A Szwedzi? Ci też nie pozostają w tyle. Właśnie tam zrodził się pomysł na napój orzeźwiający oparty na ekstrakcie z zielonej herbaty z ekologicznych chińskich plantacji, dosładzany stewią i aromatyzowany limonka, albo kwiatem lotosu. W 100 ml tylko 2 kalorie, niczym tic tac! To mój nr. 1 na lato w kategorii niskokaloryczne produkty.

 

Produkcję tego napoju uruchomili spece z branży FMCG, którzy zjedli zęby w firmach takich, jak np. Wrigley’s. Widząc rodzące się sprzeciwy konsumentów wobec ociekających cukrem napojów orzeźwiających wprowadzili własny brand - Liv Natur. Żyj w zgodzie z naturą. I to jest prawdziwie cool napój na lato! Orzeźwiająca, idealna z dodatkiem lodu, mięty i cytryny, prawdziwa zielona herbata, o egzotycznym smaku, z nutką naturalnej słodyczy pochodzącej ze stewii! Pić, nie umierać!